Miraski kochane, nie ma nic…
Miraski kochane, nie ma nic wspanialszego jak przejażdżka w piękny upalny dzień bez celu, bez korków swoją 20 kochanką. Ja wiem że to stary zgrzyt i to się klamka przytnie to jakiś wyciek się znajdzie a remont może kosztować tyle co budżet rodziny na 6 miesięcy. Można mieć młodsze auto… Ba! Na codzień nawet mam małego hatchbacka. Wrażenia z jazdy nie do porównania na korzyść staruszki. Przepisowa jazda i wożenie się bez celu. Polecam ten styl życia (⌐ ͡■ ͜ʖ…