Dzisiaj pochwalę się paczką,…
Dzisiaj pochwalę się paczką, którą wygrałem w #rozdajo od @filtrytotupl a w niej:
– cztery próbki dressingu do opon Shiny Garage Back2Black (na zdj jednej brak, bo koledze dałem)
– koszulka z Valvoline
i przyjemny list, napisany odręcznie, a na odrwocie pewne hasło widoczne na zdjęciu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Paczka dobrze zapakowana, szybko dostarczona, po krótkiej wymianie zdań na pw i ich liście w paczce, ekipa @filtrytotupl wydaje się być całkiem sympatyczna (ʘ‿ʘ)
Może kilka słów o dressingu
Zalety:
– zostawia satynowe wykończenie, ale w sumie to 2w1 bo gdy nałoży sie go więcej to jest bardziej połysk niż satyna
– niby do opon ale świetnie sprawdza się na listwach zderzaków
– dobrze się rozprowadza i jest całkiem wydajny – jedna próbka 50ml wystarczyła na cztery opony + wszystkie listwy zderzaków i progów. Warto używać do tego gąbki (nawet takiej zwykłej do mycia naczyn xD)
– CUDOWNY ZAPACH. Trafiłem akurat na zapach gumy balonowej. Podczas aplikacji cały czas tak świetne zapachy unosiły mi się obok nosa, że aż miałem ochotę spróbować jak to smakuje xD
Wady:
– być może cena, ale to tylko z pozoru. Zakładając, ze efekt byłby widoczny przez dwa miesiące, tak jak mówi producent to wcale nie wychodzi tak źle: 50ml na cztery opony + listwy, aplikując co dwa miesiące wychodzi 6 aplikacji/rok. Potrzebujemy zatem 300ml/rok, cena u @filtrytotupl za 500ml to aktualnie 48,49 zł, wychodzi, że na rok wydamy 29 zł – według mnie to nie duża cena za ładne i zabezpieczone opony
– jeśli tak jak ja masz starego gruza, to Twój stary gruz po zastosowaniu tego nadal będzie tylko starym gruzem xD
W komentarzu zdjęcia przed/po
#samochody #motoryzacja #cardetailing