Motomireczki moje kochane…

Motomireczki moje kochane…

Motomireczki moje kochane uważajcie na idiotów na skrzyżowaniach, bo ja wczoraj miałem z jednym z nich bliskie spotkanie – bardzo bliskie, a smierć zajrzała mi w oczy.

Mówią, że wypadków się nie pamięta, ja pamietam każda sekundę – moment jak tuareg wyjeżdża na główną, na której ja się znajduję – i moje pierwsze hamowanie z tylnim kolem nad głową, puszczenie klamki i opadnięcie na ziemię, chwilę potem wieżdżającą za tuaregiem na skrzyżowanie przyczepkę, którą ciągnął i moje drugie hamowanie z tylnim kołem w powietrzu. Potem tylko puszczenie klamki, uderzenie i trzask łamanego plastiku, udo w przyczepkę, nadgarstek wykręca niemiłosiernie w złą stronę, salto w powietrzu i uderzenie prawym pośladkiem, plecakiem i tyłem głowy z impetem w asfalt. Po wstaniu tylko czarne gwiazdki i grubas z tuarega, zdziwiony że go ludzie zatrzymują, bo on nic nie wie.
Co z tego, że jechałem przepisowo (znam to skrzyżowanie – jest zaraz za łukiem w lewo i wyjeżdżający maja słabą widoczność), co z tego że chłop dostał zajebisty mandat i nie poczuwa się do winy, skoro wykręcony nadgarstek obite udo i dupsko oraz trauma gratis i motocykl do remontu to już mój problem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Jakiez to szczęście, ze mam w domu dzieci i żonę, do których chce zawsze wracać i jeżdżę, jak człowiek, bo gdybym jechał, nie wiem – 60-80 to bym był połamany w drobny mak.

Przy okazji, muszę pochwalić kask – jest kurwa genialny! SCORPION EXO 510 – zrobił robotę i to bardzo – jak widać odpadł element z tylu, który mocno zamortyzował uderzenie o asfalt. A szybka mimo, że pękła to nie uszkodziła mi nic na twarzy. Kurtka Ozone Jet II też bardzo dała radę – puścił tylko zamek i lekko przytarł łokieć, a standardowe wkładki ochroniły co trzeba. O butach z alpinestars nie wspomnę, bo kostki i stopy mam całe.

Ogolnie kochani, jak to w życiu trzeba myśleć za innych, ale czasem choćbyście wyszli z siebie i stanęli obok, to nie unikniecie pewnych sytuacji ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dużo dobrego dla was wszystkich i uważajcie na siebie! LWG!

@enjoi kolego – lagi świeżo zrobione, a widelec do wymiany (i wiele innych, włącznie z nowymi końcówkami kierownicy, nowymi klamkami, itd). Uważaj tam na siebie!

#motocykle #motoryzacja #motomirko #truestory #wypadek

Comments are closed.