Sprawa dzieje się w UK. Dwa…

Sprawa dzieje się w UK. Dwa…

Sprawa dzieje się w UK. Dwa miesiące temu kupiłem tarcze i klocki do wozu, po drodze święta, nie było czasu żeby powymieniać.
Dzisiaj jak się do tego zabrałem, okazało się, że tarcze za małe/klocki złe. Do Volvo V50 pakowali 3 różne rozmiary ( ͡° ʖ̯ ͡°), człowiek mądry po szkodzie.

Telefon do carparts4less:
– Dzień dobry, 2 miesiące temu kupiłem tarcze i klocki, tarcze za małe, klocki złe. Czy możemy z tym coś zrobić?
– Tak, proszę poczekać, ustawię kuriera po odbiór.
Muzyczka
– Kurier na piątek, musi Pan włożyć fakturkę do pudełka ze zwrotem.
– Ale nie mam fakturki już.
– Hm…proszę poczekać.
Muzyczka
– Kurier anulowany, wyślemy Panu kopię faktury mailem. Jak Pan dostanie, proszę zadzwonić, zorganizujemy kuriera i dostanie Pan zwrot pieniędzy. Czy w czymś jeszcze mogę pomóc?
– Nie. Do widzenia.

Tak to się kurła robi na zachodzie, jeśli chodzi o customer service. Jak tam w Polsce? ( ͡º ͜ʖ͡º) #uk #motoryzacja #volvo #handel

Comments are closed.